Statek jako narzędzie inwestycyjne: umowa czarteru statku bez załogi dla klienta

Umowa czarteru statku bez załogi

Wbrew obiegowym opiniom prawo morskie to nie tylko statki, jachty i żegluga po błękitnych oceanach. W ogromnej większości prawo morskie to przemysł i logistyka. Można podejść do tego tak. Gdy inwestor planuje budowę biurowca, potrzebne mu są koparki i dźwigi. Może zainwestować we własne, albo wynająć je od firm, które profesjonalnie się tym zajmują. Podobnie jest z inwestycjami morskimi. Gdy inwestor morski buduje falochron, pogłębia tor wodny czy modernizuje nabrzeże, także mus zadbać o narzędzia. Na przykład o pogłębiarki lub pontony transportowe. Albo statki. W branży morskiej statek jest dokładnie tym, czym koparka na placu budowy. To ważne narzędzie realizacji projektu.

Jesteśmy kancelarią radcowską z Gdyni, a bliskość morza zobowiązuje. Wspieramy sektor inwestycyjno-morski. Pomagamy naszym klientom ubrać ich potrzeby operacyjne w bezpieczne ramy prawne. Dla jednego z naszych klientów przygotowałyśmy kompleksową umowę czarteru statku bez załogi (bareboat charter). Jak wygląda taka umowa, co zawiera i dlaczego wygrywa w projektach przemysłowych? Właśnie o tym jest ten case study.

Bareboat vs. time charter — co wybrać planując inwestycję morską?

Odpowiemy jak prawdziwy prawnik — to zależy. Wybór modelu rozwiązania będzie związany z charakterem kontraktu, który realizuje inwestor morski. W praktyce najczęściej przygotowujemy dokumenty dla klientów w dwóch podstawowych modelach:

  1. Time Charter (czarter na czas) — to model „usługowy”. Armator dostarcza statek wraz z załogą, paliwem i pełnym zapleczem technicznym. W tym modelu inwestor decyduje, gdzie statek ma płynąć, ale jednostką pływającą zarządza armator. Takie rozwiązania stosuje się na przykład przy holowaniu platform czy budowie morskich farm wiatrowych.
  2. Bareboat Charter (czarter statku bez załogi) — to model czysto „sprzętowy”. Polega na wynajęciu samego statku, bez załogi. To tak, jakby wynająć samą koparkę, bez operatora. W tym modelu czarterujący przejmuje pełną kontrolę operacyjną i prawną. Musi zatrudnić załogę, opłacić ubezpieczenie, paliwo i dbać o konserwację techniczną statku. Ten model zwykle stosuje się przy długoterminowych kontraktach, gdzie czarterujący chcą mieć pełną kontrolę nad jednostką, nie kupując jej na własność.

Nasi klienci często wybierają „bareboat”, ponieważ w długofalowych inwestycjach daje on pełną niezależność. Statek staje się ich „własnym” narzędziem, którym mogą dowolnie dysponować w ramach morskiego placu budowy, nie będąc zależnym od personelu zewnętrznego armatora. Właśnie dla takiego klienta przygotowaliśmy umowę czarteru statku bez załogi.

Umowa czarteru statku bez załogi grafika do bloga

Standardy BIMCO — międzynarodowa jakość nawet w lokalnych projektach

Tworząc umowy dla naszych klientów korzystamy z globalnego know-how. Jako eksperci w branży morskiej operujemy na standardach BIMCO (Baltic and International Maritime Council).

BIMCO (Baltic and International Maritime Council) to największe na świecie stowarzyszenie żeglugowe, które zrzesza właścicieli statków, brokerów i agentów. Ich głównym zadaniem jest standaryzacja handlu morskiego. W świecie transportu morskiego, gdzie strony kontraktu często pochodzą z różnych systemów prawnych, standardy BIMCO pełnią rolę „wspólnego języka”. To gotowe wzorce umów (tzw. proformy), które sprawiedliwie regulują prawa i obowiązku dla obu stron. To wewnętrzne normy, które zostały sprawdzone prawnie i są powszechnie akceptowane przez sądy oraz trybunały arbitrażowe.

W naszej praktyce stosujemy różne standardy BIMCO, w tym BARECON (Bareboat Charter Party) – dla czarteru umowy „na czysto” oraz SUPPLYTIME 2017 — jako branżowy standard dla sektora offshore (stosowany np. przy obsłudze platform wiertniczych czy morskich farm wiatrowych). Wersja z 2017 roku jest najnowszą aktualizacją, dostosowaną do współczesnych realiów rynkowych.

standardy BIMCO - porównanie BARECON i SYPLLYTIME 2017

W naszych realizacjach dostosowujemy te międzynarodowe wzorce do specyfiki polskiego prawa i konkretnych wymogów danej inwestycji. Dbamy o to, by każda klauzula chroniła interes ekonomiczny naszego klienta.

Co musi zawierać bezpieczna umowa czarteru statku bez załogi (bareboat)?

Jak każda umowa, także umowa czarteru statku bez załogi zawiera pewne standardowe elementy, które określają jej przedmiot, charakter czarteru, definicje, czas trwania i sposoby rozwiązania, postanowienia dotyczące prawa właściwego i rozstrzygania sporów. Jednak będąc umową szczególną, opartą na art. 188 kodeksu morskiego ze zmianami wynikającymi z kodeksu cywilnego, ma ona również ważne postanowienia, które zabezpieczają interes obu stron.

Kluczowe elementy umowy czarteru statku bez załogi

  • Stan techniczny przy przekazaniu (delivery). Wskazujemy, w którym dokładnie miejscu statek ma zostać podstawiony do odbioru, a następnie zwrócony. Bardzo ważny jest protokół zdawczo-odbiorczy, który musi być sporządzony i podpisany przez prawidłowo umocowanych przedstawicieli stron. Taki protokół powinien w szczególności zawierać opis techniczny statku, wykaz wyposażenia, urządzeń i dokumentów czy informacje o stwierdzonych wadach lub ograniczeniach eksploatacyjnych.
  • Ubezpieczenie kadłuba i maszyn oraz ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej armatora (czyli odpowiednio: H&M — Hull & Machinery oraz P&I). W tych postanowieniach niezwykle ważny jest jasny podział, kto pokrywa składki, ile wynosi suma ubezpieczenia i kto jest beneficjentem odszkodowania. Dodajemy zobowiązanie o przedstawieniu kopii polis ubezpieczeniowych, aby zweryfikować prawidłowość zasad ubezpieczenia, zwłaszcza w przypadku jego odnowienia lub istotnej zmiany ubezpieczenia.
  • Konserwacja i naprawy. Postanowienia dotyczące eksploatacji statku są jednymi z najważniejszych w tej umowie. Wpływ na realizację umowy czarteru statku bez załogi będzie miało m.in. to, kto i na jakich zasadach ponosi odpowiedzialność za eksploatację statku w okresie czarteru. W szczególności za ponoszenie bieżących kosztów eksploatacyjnych, konserwacyjnych i serwisowych.
  • Zwolnienie z odpowiedzialności (indemnity). To postanowienia mające chronić armatora przed roszczeniami osób trzecich wynikającymi z działalności operacyjnej czarterującego. Bardzo ważne jest określenie w tym paragrafie zasad odpowiedzialności, na przykład, że czarterujący ponosi odpowiedzialność wyłącznie za obciążenia statku w wyniku jego zawinionych działań lub zaniechań. Nie ponosi zaś takiej odpowiedzialności za obciążenia statku np. jeśli wynikają one z okoliczności leżących po stronie armatora albo powstałych mimo dochowania należytej staranności.

Dzięki standardom BIMCO umowa czarteru statku bez załogi stanowi podstawowy dokument relacji biznesowej. Wiele szczegółowych postanowień i zasad regulują ustalone i spisane standardy, które są dołączone do umowy. To zapewnia bezpieczne realizowanie kontraktu morskiego także wtedy, gdy w grę wchodzą elementy międzynarodowe.

Chcesz dowiedzieć się, który model czarteru będzie optymalny dla Twojego projektu?

  • Skontaktuj się z naszą liderką obszaru prawa morskiego i inwestycji.
Sektor morski Anna Kluczek-Kollar

Kancelaria radcowska LO:ME – dla kogo tworzymy umowy czarteru statku bez załogi?

Jako kancelaria radców prawnych LO:ME z Gdyni specjalizujemy się w obsłudze prawnej inwestorów z branży morskiej. Nasze wsparcie w zakresie tworzenia umów czarterowych kierujemy do podmiotów, które działają w obszarze inwestycji morskich i portowych. Zgłoś się do nas i porozmawiajmy o Twoim biznesie morskim, jeśli jesteś na przykład:

  • generalnym wykonawcą inwestycji hydrotechnicznych i morskich farm wiatrowych,
  • firmą wydobywczą lub logistyczną, która potrzebuje własnej floty do obsługi terminali,
  • inwestorem, którzy chce zabezpieczyć finansowanie jednostek pływających wykorzystywanych w przemyśle,
  • armatorem, który w swojej działalności chce wdrożyć rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję.

Jeśli planujesz inwestycję, w której statek ma stać się Twoim narzędziem pracy – nie zostawiaj kwestii prawnych przypadkowi. Tworzymy umowy, które nie tylko chronią, ale przede wszystkim pozwalają sprawnie budować projekty inwestycyjne na morzu.

sektor morski kancelaria LO:ME